No powiem Wam szczerze, że nie planowałam publikować w tym roku takiej potrawy. Na liście sylwestrowej miałam raczej ciasto francuskie i sałatki (no szok). Siedziałam z My parę dni temu …
pomidory
Bez wątpienia za parę dni Andrzejki. W tym roku nie będziemy ich hucznie obchodzić z różnych względów. Nie będę Was tym zanudzać. Jednakże na pewno ktoś z Was wybiera się …
Ostatnio chodzą za mną smaki dzieciństwa. Po pierwsze – chałka, po drugie – barszcz ukraiński, po trzecie – fasolowa. Moje kubki smakowe przypomniały sobie także zupełnie zwyczajną pomidorową, którą gotowała …
Wszystko zaczęło się od tego, że chciałam poprawić stare zdjęcie na blogu. Jest sezon na fasolkę szparagową, w zamrażarce miałam kąsek łopatki wieprzowej. Nie myślałam za długo nad tym co …
Dziś akurat na obiad mamy kurczaka. Myślałam od rana co z niego ugotować, siedzi mi więc w głowie od paru godzin. I siadając dziś do bloga, przypomniałam sobie o zaległym …
Tak, dziś znowu się melduję. Mam akurat luźną godzinę, postanowiłam więc ją spożytkować tutaj. Od paru tygodni chodziły za mną najzwyklejsze gołąbki z młodej kapusty. Oczywiście z sosem pomidorowym. Oczywiście …
Uwielbiam pesto. Wszelakie. Zielone, czerwone, z pestkami dyni, słonecznika, z orzeszkami piniowymi. Jego podstawą dla mnie i tak jest dobrej jakości oliwa, której na szczęście mam pod dostatkiem. Moim głównym …
Leczo z frankfurterkami to klasyka w nieco innej odsłonie. Najlepiej będzie smakowało oczywiście latem i wczesną jesienią.
To jest hit, naprawdę. Odkąd pierwszy raz spróbowałam tego serka/dipu/sosu no zakochałam się. Zakochałam się w duecie – zimny serek lub jogurt i pieczone pomidory. Nie byle jakie pomidory, tylko …
Nie lubię jeść zup latem, czasem wciągnę chłodnik. Jest jednak jedna zupa, którą mogę jeść i latem i jesienią. To tytułowa pappa al pomodoro. Najprostsza włoska zupa, którą podstawą jest …