Ser smażony z kminkiem to dla mnie po prostu ser zgliwiały, tak na niego mówiła moja ukochana babcia, która od czasu do czasu mi go serwowała. Pamiętam zapach psującego się …
Ostatnio chodzą za mną smaki dzieciństwa. Po pierwsze – chałka, po drugie – barszcz ukraiński, po trzecie – fasolowa. Moje kubki smakowe przypomniały sobie także zupełnie zwyczajną pomidorową, którą gotowała …
Od dłuższego czasu kupujemy świeże mleko. Nie takie prosto od krowy, ale w szkle z krótkim terminem ważności. I to mleko ma to do siebie, że termin ważności naprawdę jest …
Nie wiem czy w ogóle nazwa „karkówka po węgiersku” jest taka jak być powinna, ale do potrawy władowałam wszystkie możliwe mielone papryki, a także jedną świeżą, więc niech już zostanie. …
Zacznę może od tego, że tytułowa kapusta kiszona zasmażana była podana do klasycznego śląskiego obiadu, czyli rolad i klusek. Pomysł na ten sposób przygotowania kapusty chodził za mną już dawno, …
Od paru dni eksperymentuję. Z ciastami, sałatkami, trochę z chlebem. Za nami i przed nami imprezy urodzinowe Toli, więc kombinuję. Idę raczej w klasykę, nie wszystko wychodzi tak jak bym …
Prosta, szybka, a także zdrowa. Pasta rybna z jajkami i ziołami to pomysł na wykorzystanie resztek wędzonej ryby, po prostu. Objedliśmy się jej po kokardki, bo ważyła tyle co nasz …
Tylko na wędzonkach. Dawno temu pisałam Wam o najlepszym bigosie jaki jadałam w dzieciństwie. Potem ten smak utrwalał się u mnie od czasu do czasu. Ten bigos jadałam u brata …
Godzinę temu nastawiłam rosół. Nie robiłam go już chyba z miesiąc, jakoś się ciągle nie składało. Teraz pyrka sobie w końcu powoli na gazie. Na dodatek zrobiłam domowy makaron. Jak …
Dziś ciąg dalszy grzybowych postów związanych z Borami Tucholskimi. W poprzednim wspominałam Wam o naszym kilkudniowym wypadzie w tamte okolice. W pierwszym dniu pobytu w naszym ulubionym miejscu, zobaczyłam grzyba …