Wczoraj zrobiłam barszcz, do tłuczonych ziemniaków. Skończyło się na krokietach. Ale nie o tym, nie o tym. Do zupy ugotowałam trochę za dużo buraków, więc jeden z nich wylądował w sałatce. I dogorywający granat. I orzechy ze świąt. I oliwa, którą zawsze mam w domu… Itd.

Składniki:
2 garści rukoli lub mieszanki sałat z rukolą
1 większy upieczony lub ugotowany burak
pół czerwonej cebuli
garść orzechów włoskich
100 g sera feta (polecam owczo-kozią)
garść ziaren granata
sok z połowy cytryny
1 łyżka octu balsamicznego
2 łyżki oliwy extra virgin
sól
pieprz
(przepis na 2 porcje)
Umytą rukolę wrzucamy do miski. Dodajemy do niej pokrojonego w kostkę buraka, pokrojoną w półplasterki cebulę, poszatkowane orzechy, pokruszoną fetę i granat. Wszystko zalewamy oliwą, octem i sokiem z cytryny, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy.
Podobne przepisy:
Sałatka z burakiem, mandarynką i camembertem
Sałatka z burakiem i roszponką
Sałatka z pieczonymi burakami i suszonymi pomidorami
Sałatka z pieczonymi burakami, rukolą i fetą