Zupa grzybowa

przez Kardamonowy

Wychowywałam się wśród grzybiarzy. Pamiętam czasy, kiedy mój tata znosił do domu wielkie kosze grzybów. Teraz znoszą mi moi sąsiedzi. Na szczęście nie w takich chorych ilościach. Aczkolwiek chyba przestanę odbierać od nich telefony, bo wygląda to dość przerażająco. Mam już ususzoną ich sporą część. Część jest przesmażona i zamrożona – wyląduje w wigilijnych uszkach. Część zużyłam do zupy. Prostej, smacznej. Do której najbardziej pasuje mi makaron i grzanki. Do dzisiejszego przepisu użyłam wstążek. Przejrzałam wszystkie moje makarony w domu i wizualnie najbardziej pasowały mi właśnie wstążki.

Zupa grzybowa kojarzy mi się głównie ze świętami. Moi rodzice gotowali ją z suszonych grzybów, to smak który zostanie ze mną na zawsze. Z kolei moi teściowie tę zupę na święta robią ze świeżych grzybów. Tak czy siak, zupa grzybowa to wigilia, koniec kropka.

Ale… no właśnie… Jak sobie teraz tak myślę… nie robiłam zupy grzybowej w ciągu roku, bo po prostu nie miałam grzybów. Nie otaczałam się grzybiarzami, nasze częste wypady do lasu miały zupełnie inny charakter. Nie szukałam nigdy grzybów w sklepach, na straganach. Były mi zupełnie obojętne. W tym roku trochę się zmieniło. Po pierwsze zaliczyliśmy sympatyczne grzybobranie, do tego doszły dostawy od sąsiadów. Musiałam zacząć kombinować. I z tego kombinowania powstał post.

Dzisiejsza zupa grzybowa została uzupełniona o dwa rodzaje ziół i makaron. Natka pietruszki i koperek świetnie pasują do tego rodzaju zupy. Zastanawiałam się jeszcze nad czosnkiem, ale finalnie go pominęłam. Nie żałuję. Zupa z jednej strony smakuje wykwintnie, z drugiej domowo. Jest taka jak trzeba. A, zapomniałabym. Przy dzisiejszym przepisie pomogła mi Kwestia Smaku.

Tymczasem smacznego.


Jak zrobić zupę grzybową?

Składniki:
750 ml bulionu (ja użyłam drobiowego)
300 g świeżych grzybów
1 średnia cebula
1 łyżeczka poszatkowanej natki pietruszki
1 łyżeczka poszatkowanego koperku
3 łyżki śmietany 30%
1 łyżka masła
100 g suchego makaronu
sól
pieprz
(przepis na 2-3 porcje)

Makaron gotujemy do miękkości w osolonej wodzie, odcedzamy go i przelewamy zimną wodą. Odstawiamy.
Oczyszczone grzyby kroimy w mniejsze kawałki. Ja kroiłam je w grubsze plastry (i nóżki i kapelusze). Mniejsze kapelusze można zostawić w całości.
Na rozgrzaną patelnie wrzucamy masło i pokrojoną drobno cebulę, smażymy jakieś 2 minuty na wolnym ogniu, do lekkiego zrumienienia. Po tym czasie dodajemy do niej przygotowane wcześniej grzyby, smażymy kolejne 4 minuty.
Grzyby zalewamy bulionem, gotujemy je paręnaście minut na wolnym ogniu. Pod koniec dodajemy natkę pietruszki, koperek i śmietanę. Doprawiamy solą, a także świeżo zmielonym pieprzem.
Zupę podajemy z makaronem.

Inne przepisy na zupy z grzybami:
Zupa kurkowa z grzankami i serem gruyère
Wigilijna zupa grzybowa
Krem z borowików z mascarpone

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności