Parę dni temu byłam na może trzecich grzybach w życiu. Nie wiem czy bardziej podoba mi się ich szukanie czy samo przebywanie w lesie. Chyba jedno i drugie. Wiem na pewno jedno, towarzystwo dziecka trochę to utrudnia. „Mamo, mamo, mamo idę tam, mamo idę tu, mamo, mamo, mamo, zobacz pająk, zobacz żuczek”. No nic, chciałam to mam.
Grzybów nie nazbieraliśmy jakoś dużo, ale niewielki koszyk wiklinowy został nimi wypełniony. Zbierając je, wiedziałam dokładnie w jakim celu. Ususzenia. Bo najczęściej w kuchni używam właśnie takich. Mam więc w kuchni sporej wielkości słoik z suszonymi grzybami, powinny mi wystarczyć na rok. A jak jakaś dobra dusza podzieli się ze mną swoimi (Nóżki, Wy wiecie <3), na Wigilię wjedzie zupa z suszonych grzybów. Moja ulubiona, rodzinna, z łazankami.
Wracając jednak do grzybobrania. Część podgrzybków było tak urodziwych, że aż żali było ich nie wykorzystać do obiadu. Tutaj też niewiele myślałam. Makaron z grzybami. Do tego śmietana, cebula, czosnek, natka pietruszki i duuuużo świeżo mielonego pieprzu. Tak lubię. Ostatnią porcję zjadłam parę minut temu. To było bardzo przyjemne doznanie. Niby nic takiego, proste jak budowa cepa. Grzyby jednak powodują, że zwyczajna potrawa z makaronem smakuje jak milion dolarów.
Uwielbiam jesień. Pisałam Wam o tym?
Makaron z grzybami to prosty, szybki i przepyszny obiad. Jeżeli macie ochotę, możecie uzupełnić go parmezanem albo jakimś polskim długodojrzewającym serem. Zioła? Poza natką świetnie sprawdzi się rozmaryn, tymianek, koperek. Ja najczęściej jednak kończę na natce pietruszki. Od zawsze moim ulubionym połączeniem jest właśnie to zioło i czosnek. A w dzisiejszej potrawie jednego i drugiego jest sporo.
Tymczasem smacznego.

Jak zrobić makaron z grzybami?
Składniki:
200 g makaronu (ja użyłam tagliatelle)
150 g grzybów leśnych (ja użyłam podgrzybków)
1 duża cebula
2 duże ząbki czosnku
200 ml śmietany kremówki
2 łyżki poszatkowanej natki pietruszki
sól
pieprz
2 łyżki oliwy
starty parmezan
(przepis na 2 porcje)
Grzyby dokładnie oczyszczamy, następnie te większe kroimy na kawałki. Te mniejsze zostawiłam w całości. Część kapeluszy odpadły od nóżek i tych też nie kroiłam. Ważne, żeby grzybów za drobno nie kroić
Makron gotujemy al dente, odcedzamy go nie za dokładnie.
W międzyczasie pokrojoną w drobną kostkę cebulę lekko obsmażamy na oliwie. Pod koniec dodajemy rozdrobniony czosnek, smażymy dosłownie minutę. Po tym czasie dorzucamy do tego grzyby, smażymy chwilę, żeby grzyby lekko zmiękły.
Całość zalewamy śmietaną, dodajemy połowę natki pietruszki, sól, świeżo zmielony pieprz. Mieszamy, zagotowujemy. Gotujemy krótko, aż sos trochę zgęstnieje.
Ugotowany makaron dodajemy do sosu, mieszamy.
Przed podaniem dosypujemy parmezan i resztę natki pietruszki. Ja jeszcze raz dodałam świeżo zmielony pieprz.