A także z papryką i ananasem. Prosta, pyszna, naprawdę kompletna. I mimo, że nie jestem fanem surowej papryki w sałatkach, tu mi pasuje idealnie. Nie dominuje smakiem, ale jest fajnie chrupiąca. To robi naprawdę dobrą robotę. Jeżeli chodzi o dobór papryki, chciałam dodać żółtą, dla odmiany. Jeżeli macie ochotę dodać czerwoną, dajcie czerwoną.
Skąd inspiracja na post? Z mojego kuchennego blatu. Po jakiejś potrawie została mi połowa puszki ananasa. No i ser żółty w lodówce powoli dogorywał. Dodatkowo miałam najnormalniej w świecie ochotę na zupełnie zwyczajną sałatkę. Taką, którą zjem sobie z żytnim chlebem na śniadanie. I którą My zabierze ze sobą do pracy.
Poprzeglądałam swoje przepisy na blogu, chciałam zrobić coś nowego. Tak powstała sałatka z ryżem, szynką i serem żółtym. Już robienie jej sprawiało mi masę przyjemności, wiecie że lubię kroić, szatkować. Tworzyłam więc zgrabną kostkę z sera żółtego i szynki. A, no i z ananasa. I papryki. Wszystko wyszło dość urodziwe. Myślę czy nie zrobię tej sałatki na najbliższe urodziny Toli. Muszę się jeszcze zastanowić na tym czy będą miały formę obiadu czy kolacji. No nic, to nie temat na dziś.
Sałatka z ryżem, szynką i serem żółtym poleca się na śniadania, kolacje, przekąski, do pracy, do domu, gdzie chcecie. Nie wiem czy potrzebuje jakiegokolwiek innego dodatku. I szczerze Wam powiem, że nawet cieszę się, że zrobiłam ją bez kukurydzy, bo praktycznie ciągle ją dodaję do sałatek z ananasem, szynką lub serem żółtym. W ogóle mi jej nie brakuje. Nic a nic.
Na dziś tyle. Nie wiem czy w najbliższych dniach jeszcze coś opublikuję, bo będę raczej gotować z resztek. Muszę pokończyć parę produktów z poprzedniego tygodnia. Będzie więc czarowanie, ale raczej takie, które nie nadaje się do publikacji. Zobaczę. Przede mną spotkanie z ekipą, może przy tej okazji powstanie coś fajnego. Zaglądajcie do mnie.

Jak zrobić sałatkę z ryżem, szynką i serem żółtym?
Składniki:
pół szklanki suchego ryżu (ja użyłam parboiled)
200 g wędzonej szynki
200 g żółtego sera (u mnie gouda)
4 plastry ananasa z puszki
1 większa żółta papryka
1 ząbek czosnku
2 łyżki poszatkowanej dymki (biała i zielona część)
2 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka musztardy
sól
pieprz
Ryż przepłukujemy na sicie pod bieżącą wodą, następnie gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie.
Ananasa odsączamy z zalewy, polecam plastry wyłożyć na chwilę na ręcznik papierowy.
Szynkę, ser żółty, ananasa i paprykę koimy w kostkę, wszystko wrzucamy do miski.
Dodajemy do tego ugotowany ryż, rozdrobniony ząbek czosnku, dymkę, majonez, a także jogurt naturalny.
Wszystko doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy i wkładamy do lodówki przynajmniej na godzinę, żeby smaki się połączyły.
Sałatka najlepiej smakuje na drugi dzień.
Inne przepisy na tego typu sałatki:
Sałatka z ryżem i wędzonym kurczakiem
Sałatka z wędzonym kurczakiem, brzoskwiniami i selerem naciowym