Placek na maślance z owocami

przez Kardamonowy

Tak, dawno mnie tu nie było. Z luźnym czasem jest dość krucho. Wakacje, Tola. Gotujemy z Tolą raczej klasycznie, większość przepisów jest na blogu, więc nie kombinuję z postami. W sumie nawet naprawdę za bardzo nie mam jak. Dziś pierwszy raz zrobiłam coś na bloga i jest nagle już południe. Jak do tego doszło, nie wiem.

Jeżeli jednak chodzi o dzisiejszy post. Już dawno chodził za mną ten rodzaj ciasta. Niskie, z kruszonką, z owocami sezonowymi. Chyba nie ma lepszego czasu na tego typu ciasto jak lato. I na początku miały być jagody, a potem w sklepie zobaczyłam małe, polskie morele. Nawet nie zastanawiałam się czy ten rodzaj owoców będzie pasował mojej córce. Po prostu je kupiłam. A godzinę temu upiekłam je z ciastem. Tak powstał placek na maślance z owocami.

A, właśnie, maślanka. Szukałam przepisu na ciasto z tym rodzajem nabiału, ponieważ straszyła mnie już w lodówce. I z pomocą przyszła kwestia smaku. Ciasto zrobiłam z połowy porcji i upiekłam w szklanej tortownicy, którą chciałam w końcu przetestować. Wszystko pięknie się sprawdziło. I maślanka i morele. I tortownica.

Placek na maślance z owocami wyszedł lekko kwaśny, słodki, taki jak trzeba. Morele były (na szczęście) lekko kwaśne i idealnie uzupełniły całość. Kiedy sypałam cukier do miski i zobaczyłam jaka jest jego ilość, trochę spanikowałam. Nie lubimy z My bardzo słodkich ciast. Tutaj jednak kwasowość owoców uratowała wszystko. Jest dokładnie tak jak lubimy. Jeżeli Wasze owoce są niemiłosiernie kwaśne (jak na przykład wiśnie), dodajcie trochę więcej cukru. Jeżeli są słodkie jak dojrzałe truskawki, możecie zostawić takie proporcje jakie są w przepisie. Zawsze całość można potraktować jeszcze cukrem pudrem, jeżeli jest taka potrzeba.

Smacznego.


Jak zrobić placek na maślance z owocami?

Składniki:
400 g sezonowych owoców (ja użyłam lekko kwaśnych małych moreli)
(240 g) 1,5 szklanki mąki pszennej tortowej
100 g cukru
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g maślanki
65 ml oleju
2 jajka
cukier puder do posypania ciasta
kruszonka:
(80 g) pół szklanki mąki pszennej tortowej
60 g cukru
50 g zimnego masła

Tortownica, w której piekłam ciasto ma 27 cm średnicy i ma 3 cm wysokości.
Owoce myjemy, pozbywamy się z nich pestek, większe morele można przekroić na mniejsze kawałki.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni.
W jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, cukier, cukier waniliowy i proszek do pieczenia.
Druga miska to mokre składniki, czyli: maślanka, olej, a także jajka, które ze sobą mieszamy.
W trzecie misce robimy kruszonkę. Mąkę, cukier i kawałki masła rozdrabniamy placami w misce, aż powstanie kruszonka.
Tortownicę smarujemy cienko masłem i obsypujemy mąką lub bułką tartą, ja użyłam tej drugiej.
Do mokrych składników wsypujemy suche, mieszamy tylko do połączenia składników.
Ciasto wykładamy na tortownicę, układamy na nim owoce i wszystko posypujemy kruszonką.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 45 minut, aż kruszonka ładnie się zarumieni..
Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności