Pasta z tuńczyka, jajek i fety

Uwielbiam, śniadaniowo, wszelakiego rodzaju pasty. Robi się je w sumie przyjemnie, smakują najczęściej całkiem bardzo świetnie. Do tego trzeba tylko skoczyć po świeże buły do piekarni i naprawdę nic więcej nie potrzeba (no może poza herbatą z miodem i cytryną).




Składniki:
5 jajek ugotowanych na twardo
1 puszka tuńczyka w kawałkach w oleju
50 g sera feta
1 mała czerwona cebula
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
pół pęczka natki pietruszki
sól
pieprz


Ugotowane jajka obieramy, wrzucamy do miski i rozdrabniamy widelcem. Dodajemy do tego odsączonego tuńczyka, pokrojone w drobną kostkę cebulę i fetę, poszatkowaną natkę, jogurt, majonez, sól i pierz. Wszystko dokładnie mieszamy.