Sałatka szopska

Sałatka szopska to cudo, z którym nie miałam nigdy wcześniej do czynienia. Nawet nie wiem kiedy wpadła mi w oko w internecie, ale jakoś chyba rok temu (pamiętam ile się wtedy naszukałam sera sirene). Na wakacje do Bułgarii się nie wybieram, więc na oryginał będę musiała poczekać. Trzeba jednak sezon pomidorowo-ogórkowy wykorzystać w pełni, więc postanowiłam zrobić tę sałatkę, zjeść i opublikować przepis. Sałatka smakuje trochę jak grecka, ale jednak czuć parę różnic. Wyszła super. Zróbcie koniecznie.



Składniki:
3 dojrzałe pomidory
3 duże ogórki gruntowe
1 duża czerwona papryka
1 czerwona cebula
pół pęczka natki pietruszki
200 g bułgarskiego sera szopskiego lub sera sirene
2 łyżki oliwy extra virgin
2 łyżki octu winnego
sól
pieprz
(przepis na 2 porcje)


Pomidory i paprykę myjemy i kroimy w większą kostkę, umyte ogórki kroimy w półplasterki – wszystko wrzucamy do miski. Dorzucamy do tego pokrojoną w piórka cebulę i poszatkowaną natkę. Wszystko polewamy oliwą i octem, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy. Posypujemy, startym na najgrubszych oczkach, serem.