Kalafior z masłem i bułką tartą

Wiem, że znacie i wiem, że lubicie. Kiedy publikować taki przepis jak nie w sezonie kalafiorowym? Dzisiejszy kalafior z masłem i bułką tartą smakował dokładnie tak jak trzeba – chyba pierwszy raz w tym roku. Nie, nie chyba, na pewno. Zjedliśmy go z młodymi ziemniakami i smażoną kapustą od babci. Na kefir już nie mieliśmy miejsca, obżarliśmy się jak foki.
W ogóle wielokrotnie masło zastępowałam oliwą i też było spoko, ale ja od oliwy jestem uzależniona, więc mną się nie sugerujcie. Tak czy siak, masło tutaj robi swoją robotę i ciężko z niego zrezygnować.



Składniki:
1 średni kalafior
3 łyżki masła
2 łyżki bułki tartej
pół pęczka koperku
sól


Kalafiora dzielimy na różyczki, myjemy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie, odcedzamy. Bułkę rumienimy na patelni, dodajemy do niej masło, mieszamy. Kalafiora wrzucamy na patelnię z bułką, mieszamy. Całość posypujemy poszatkowanym koperkiem i ewentualnie jeszcze doprawiamy solą.