Makaron z cukinią, pesto i fetą

przez Kardamonowy

Ekhm. W piątek znowu nie opublikowałam posta. I znowu mam wyrzuty sumienia, chociaż w sumie zupełnie niepotrzebnie. Najnormalniej w świecie nie wyrobiłam się ze wszystkim. Z domu wyszliśmy koło godziny 16, wróciliśmy w sobotę wieczorem. Dzisiejszy dzień też się rozjechał. Znowu większość dnia spędziliśmy poza domem. Zmobilizowałam się jednak paręnaście minut temu. Zrobiłam sobie zieloną herbatę i siadam. Witajcie.
Jakiś tydzień temu udało mi się upolować młodą cukinię. Taką małą, z niewielkimi pestkami, wiecie o jaką mi chodzi. Szukałam jej z myślą o jednej potrawie, którą postaram się zrobić jutro. I tak stałam sobie na dziale z warzywami, podziwiając te małe cudowności i ładowałam je do koszyka jedna po drugiej. W domu okazało się, że trochę przesadziłam z ilością, postanowiłam więc, że będę je dodawać do czego tylko się da. No i dodałam je między innymi do makaronu. Wyszedł z tego sympatyczny letni obiad. Dodatkowo obiad, który zawsze z przyjemnością je moje dziecko. Prawie każde, właściwie.
Pesto, jakiego użyłam to pesto z suszonych pomidorów. Bez wydziwiania, zupełnie zwyczajne. Możecie użyć właściwie każdego. Zielone też będzie super. Łapcie parę propozycji: pesto z natki pietruszki z kaparami i słonecznikiem, pesto bazyliowe ze słonecznikiem, pesto z rukoli, pesto z natki pietruszki.
A, no i feta. Nie była jakoś super planowana. Ja jednak do makaronów preferuję bardziej sery twarde. Miałam jednak w lodówce otwartą fetę, postanowiłam więc dodać ją do makaronu. Wiecie jak to fajnie smakowało? Nooo. Bardzo. Nie wiem właściwie czemu mnie to dziwi. Prawdziwa feta ma bardzo intensywny smak. Ten smak potrafi uzupełnić niejedną potrawę. Uzupełnił także tytułową.
Było pysznie.


Składniki:
250 g makaronu (ja użyłam małych kokardek)
1 mała cukinia
1 cebula
100 g fety
sól
pieprz
1 łyżka oleju z suszonych pomidorów
pesto:
8 suszonych pomidorów z zalewy
2 płaskie łyżki łuskanych pestek słonecznika
1 duży ząbek czosnku
2 łyżki startego parmezanu
1 łyżka soku z cytryny
sól
pieprz
4-5 łyżek oliwy extra virgin
(przepis na 3 mniejsze porcje)

Pestki prażymy do zrumienienia, odstawiamy do ostudzenia. Do blendera wrzucamy kawałki pomidorów, słonecznik, czosnek, sok z cytryny i oliwę. Miksujemy, ale nie na gładką masę. Na koniec dodajemy parmezan, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy. Jeżeli chodzi o oliwę, to zobaczycie czy nie trzeba jej dolać, pesto nie powinno być suche.
Cebulę kroimy w drobną kostkę i smażymy na oleju 2 minuty na wolnym ogniu. Cukinię myjemy i kroimy wzdłuż obieraczką do warzyw (lub obieraczką do sera żółtego – tego w formie łopatki). Wrzucamy do cebuli, smażymy na wolnym ogniu około 3 minut. Chodzi o to żeby cukinia zmiękła, nic więcej.
Makaron gotujemy al dente, w osolonej wodzie. Po ugotowaniu, makaron odcedzamy (nie za dokładnie), wrzucamy go z powrotem do garnka. Dodajemy do niego pesto, cukinię, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy. Przed podaniem posypujemy pokruszoną fetą.

Podobne przepisy:
Makaron z pesto, wędzonym pstrągiem i suszonymi pomidorami
Makaron z pesto z buraka z kozim serem
Makaron z bobem, pesto i boczkiem
Makaron z fasolką szparagową i pesto

1

2 komentarze

Anonim 26 lipca, 2021 - 8:29 am

No i mam na dzisiaj obiad. Pyszności!!!!

Odpowiedz
Kardamonowy 28 lipca, 2021 - 6:13 pm

Smacznego :).

Odpowiedz

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności