Pasta jajeczna z awokado

przez Kardamonowy

Od bardzo dawna czułam, że jajko i awokado to całkiem dobry duet. Nie mówiąc o moim googlowaniu, które bardzo często tylko utwierdzało mnie w tym przekonaniu. Tylko jakoś się ciągle nie składało. Bo albo miałam inne blogowe plany, albo pogoda była nieodpowiednia do robienia zdjęć, albo domownicy mieli inne plany.
I do znudzenia… jak to u mnie bywa, chciałam się pozbyć awokado, które zaczynało być już za miękkie. Co zrobić? No przecież pastę jajeczną. Zastanawiałam się nad dodatkami. Majonez, to wiadomo. I wiadomo jaki. Ale co dalej? Przypomniałam sobie przepis na guacamole i postanowiłam trochę się nim zasugerować. Chciałam dodać chili, nie dałam, ze względu na Tolę. A na bank pasta byłaby dużo lepsza. Pomidory? Jakoś średnio. Nie wyobrażam sobie dodawać do pasty jajecznej świeżego pomidora. Spokojnie można położyć go na gotową kanapkę, ale do pasty jakoś mi nie pasuje. Dodałam więc czerwoną cebulę, odrobinę soku z cytryny (awokado je bardzo lubi) i w sumie tyle z guacamole :D. Świeżej kolendry nie miałabym śmiałości dać. Skończyłoby się na tym, że śniadanie jadłabym sama.
Pasta jajeczna z awokado wyszła w sumie dokładnie tak jak się tego spodziewałam. Dodatkowo awokado dodaje całości niesamowitą, kremową konsystencję. Pewnie większość z Was wie o czym mówię, to jest nie do podrobienia.
Pastę wchłonęliśmy wyjątkowo z kajzerkami. Pisze wyjątkowo, bo kupujemy je naprawdę bardzo sporadycznie. Nie lubię tego rodzaju pieczywa. Nawet nie wiem jakim cudem te bułki znalazły się u nas w domu. Następnym razem pastę zjemy z naszym ulubionym ciemnym pieczywem, wtedy dopiero to będzie coś. Albo z wielkimi bułami pszennymi, które kupujemy w naszym osiedlowym sklepie. To są jedne z lepszych bułek, jakie udało nam się kupić w Chorzowie. Nie są napompowane powietrzem, są konkretne, chrupiące. Takie pieczywo kojarzy mi się z latami 90.
Jeżeli macie ochotę na pastę jajeczną o nieco innym klimacie, zróbcie ją z awokado. I z chili.
Smacznego.



Składniki:
4 jajka
1 dojrzałe awokado
czubata łyżka majonezu
czubata łyżka jogurtu naturalnego
parę kropel cytryny
1 mały ząbek czosnku
pół małej czerwonej cebuli
pół małego pęczka szczypiorku (ja użyłam zielonej części dymki)
sól
pieprz

Jajka wkładamy do garnka z wodą, gotujemy od zagotowania 8 minut, lekko studzimy i obieramy. Obrane jajka wrzucamy do miski i rozdrabniamy widelcem (można je zetrzeć także na tarce na największych oczkach). Awokado kroimy na pół, wyciągamy pestkę, wydrążamy miąższ, dorzucamy do jajek, rozdrabniamy je widelcem. Dodajemy do tego pokrojoną drobno cebulę, poszatkowany szczypiorek, majonez, jogurt, sok z cytryny, rozdrobniony czosnek, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, dokładnie mieszamy.

Podobne przepisy:
Pasta jajeczna z tuńczykiem i kiszonym ogórkiem
Pasta jajeczna z wędzonym kurczakiem
Pasta jajeczna z tuńczykiem i porem
Pasta jajeczna z chrzanem
Pasta jajeczna z ziołami
Pasta jajeczna z suszonymi pomidorami

0

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności