Zupa koperkowa z ziemniakami i jajkami

przez Kardamonowy

Koperkowa to jedna z moich ulubionych zup. I to nie są tam jakieś dyrdymały, które wypisuję we wstępie, tak naprawdę jest. Najczęściej jemy ją jednak z makaronem, nie z ziemniakami. Nie mówiąc już o jajkach, które postanowiłam dodać na sam koniec. Skąd pomysł na jajka? Nie wiem, chyba pomyślałam, że dzięki temu ta zupa będzie namiastką szczawiowej, na którą akurat miałam ochotę. Była. Tycią.
Zwykle moje koperkowe to zupy proste, raczej dietetyczne. Tym razem postanowiłam zrobić ją jednak tak, jak zasugerowała mi dawno temu moja teściowa. Grubo, na maśle. Jadłam ją u niej wielokrotnie i za każdym razem była pyszna. No cóż, tego rodzaju tłuszcz robi swoje, taka prawda.
Zanim jeszcze zaczęłam czarować przy garach, pomyślałam, że połowę koperku usmażę, połowę dodam na sam koniec. Zadzwoniłam jeszcze do teściowej, która powiedziała, że robi tak samo. No i fajnie.
Nie spodziewałam się jakiegoś genialnego efektu, ale zupa wyszła naprawdę przepyszna. Bardzo domowa, „zwyczajna”. Jajka super ją uzupełniły, będę je dodawać częściej. Muszę jeszcze spróbować zrobić taką samą koperkową, ale jednak z drobnym makaronem. Bez jajek. Moją podstawową, ale na maśle.
Kombinowałam z koperkową wielokrotnie, na dole macie linki do różnych wariacji tej zupy, ale chyba klasyczna zupa smakuje mi najbardziej. A teraz, kiedy jest sezon na zioła to już w ogóle nie ma o czym mówić.
Teraz z obłędem kupuję wszelakie zioła, czasami w za dużej ilości. Ciągle kombinuję do czego je dodać, jak przedłużyć ich świeżość (bo naprawdę kupuję ich za dużo), gdzie zmieścić je w zamrażalce. Serio, teraz jest sezon na zioła (i potrwa jeszcze, spokojnie), korzystajcie więc.


Składniki:
1,5 l bulionu (ja użyłam warzywnego)
2 pęczki koperku
1 duża marchewka z gotowania bulionu
5 średnich ziemniaków
4 jajka
pół łyżeczki soku z cytryny (opcjonalnie)
2 łyżki śmietany 18%
1 łyżka masła
sól
pieprz
(przepis na 4-5 porcji)  

Bulion zagotowujemy. Koperek dokładnie myjemy. 1 pęczek szatkujemy i obsmażamy chwilę na maśle, dorzucamy go do bulionu. Polecam chochlę bulionu wlać na patelnię po smażeniu, „wyczyścić ją”, a później jej zawartość wlać z powrotem do zupy. Na takiej patelni jest sporo smaku, szkoda by było tego nie wykorzystać.
Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy w małą kostkę, wrzucamy do bulionu, gotujemy do ich miękkości (u mnie trwało to około 7-8 minut). Następnie do zupy dodajemy startą na najgrubszych oczkach marchewkę i poszatkowany świeży pęczek koperku, sok z cytryny, mieszamy. Część zupy odlewamy do kubka, dodajemy do niej śmietanę, hartujemy ją, następnie wlewamy do gorącej zupy, mieszamy. Na koniec całość doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem.
Jajka wrzucamy do zimnej wody, zagotowujemy, gotujemy 8 minut, studzimy, obieramy. Kroimy w plasterki i dodajemy do zupy.

Podobne przepisy:
Zupa koperkowa z białą kiełbasą
Zupa koperkowa z lanymi kluskami
Zupa koperkowa z makaronem

0

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności