Chłodnik z kwaśnego mleka z botwinką

przez Kardamonowy

Nikogo chyba nie dziwi dzisiejszy post. Sezon na botwinkę jest? Jest. Upały są? No są. Mam jednak dla Was coś naprawdę ekstra. To nie jest po prostu przepis na chłodnik z kwaśnego mleka z botwinką, to przepis z książki kucharskiej z 1970 roku. Czym częściej wracam do smaków dzieciństwa, tym częściej sięgam to tego typu książek. A tych mam sporo w domu. Z roku na rok coraz więcej. Moją ulubioną jednak jest ta z 1970 roku. Kuchnia Polska.

Kiedy więc zobaczyłam w sklepie piękną botwinkę, wiedziałam co z niej zrobię. Pierwszą zupą była ta z botwinki i oliwek, którą ugotowałam z myślą o moim tacie. Kolejną – chłodnik. I kiedy moje kubki smakowe powróciły do czasów dzieciństwa, pomyślałam, że poszukam przepisu na stary, babciny chłodnik. Wiadomym więc było gdzie będę szukać inspiracji. Nie za bardzo chciałam zmieniać składniki w przepisie, ale jednego czego mi zabrakło w tej zupie to smaku czosnku. Jego brak jednak tłumaczę sobie tym, że zakwas z buraków, który jest jednym ze składników tej zupy może w latach 70 był bardziej czosnkowy, niż ten którego użyłam. A może po prostu autorzy mieli taki pomysł na życie. Nie wiem.

Chłodnik z kwaśnego mleka z botwinką smakuje latem, wakacjami u babci, dobrem w ogólnym tego słowa znaczeniu. Smakuje tak jak powinien. Jest trochę kwaśny, słodki, rześki, mleczny, ziołowy. No naprawdę ma wszystko, czego akurat wczoraj potrzebowałam. Jeżeli też macie takie potrzeby, zróbcie go koniecznie.

Smacznego. Na zdrowie i do następnego.


Jak zrobić chłodnik z kwaśnego mleka z botwinką?

Składniki:
1 duży pęczek botwinki
800 ml zsiadłego mleka
200 g śmietany 18%
3 ogórki gruntowe
1 duży ząbek czosnku
pół małego pęczka koperku
pół małego pęczka szczypiorku
125 ml zakwasu z buraków
1 łyżka octu winnego lub soku z cytryny
1 łyżeczka cukru (opcjonalnie)
sól 
pieprz
4-5 jajek ugotowanych na twardo
(przepis na 4-5 porcji)  

Botwinkę dokładnie myjemy, łodygi kroimy na centymetrowe paski, buraczki obieramy, kroimy w małą kostkę lub ścieramy na tarce na największych oczkach, liście szatkujemy.
Przygotowaną botwinkę wrzucamy do garnka, wlewamy do niego minimalną ilość wody (żeby ledwo przykryła botwinkę), ocet, sól i cukier i gotujemy bez przykrycia jakieś 3 minuty. Chodzi o to, żeby buraczki były al dente.
Po ugotowaniu odstawiamy do wystudzenia.
Po wystudzeniu wlewamy do tego zsiadłe mleko, śmietanę, poszatkowany koperek i szczypiorek, zakwas z buraków.
Dodajemy obrane ogórki pokrojone w cienkie plasterki, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Wszystko mieszamy.
Chłodnik wkładamy do lodówki na minimum godzinę. Zupa najsmaczniejsza jest na drugi dzień.
Zupę podajemy z jajkami ugotowanymi na twardo.

Podobne przepisy:
Chłodnik z ogórkami i awokado
Chłodnik z kalarepą
Tarator – chłodnik z ogórkami i orzechami
Chłodnik ze szczawiem i serem wędzonym
Chłodnik litewski
Chłodnik z ogórkami i rzodkiewkami
Chłodnik szczawiowo-ogórkowy
Chłodnik z botwinką i serem pleśniowym

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności