Kaszanka z kiszoną kapustą z grilla

przez Kardamonowy

Dziś grillowo. Przepis jest z naszych tegorocznych wakacji. Tak, jesteśmy już po wakacjach. Patrzę sobie na datę i przypomniałam sobie, że dziś zaczynają się normalne (dwumiesięczne) wakacje. Nie dla nas. Już raczej nigdy. Ja już nie pamiętam, jak to jest mieć dwa miesiące wolnego. Matko bosko, co ja bym teraz zrobiła z taką ilością wolnego czasu? Nie wiem. Na dzień dzisiejszy, odespałabym Tolkę. Tak, spałabym bity tydzień.
Ech…
Skąd pomysł na kaszankę z grilla? Hm… gdzieś z rok temu jadłam u teściów kaszankę pieczoną w piekarniku. Na dnie folii aluminiowej były chyba ziemniaki, na nich kiszona kapusta, a na końcu kaszanka. To było coś mega smacznego. Zapisałam to sobie w swoim kajecie i postanowiłam spróbować zrobić coś takiego z grilla. Bez ziemniaków, jedynie z kapustą. Planując wakacje, wiedziałam, że będę musiała nadgonić trochę blogową zakładkę z grillem. Pierwsze co przyszło mi do głowy to właśnie kaszanka. Planowałam wersje zupełnie bez niczego, po prostu ugrillowaną bezpośrednio na ogniu, drugą – w folii. Zrobiłam jedynie tę drugą.
Nie rozpędzałam się też z ilością, bo byliśmy na wakacjach jedynie z Tolą. Dodatkowo My tak średnio na jeża lubi podroby, więc miałam kaszanką raczyć się sama. Kupiłam jedynie dwie niewielkie sztuki. Oczywiście zjadłam tylko jedną porcję. Tak, drugą zjadł ten, który nie lubi podrobów. Inna sprawa, że kapusty było dość sporo i kaszanka nie była dominująca.
Ja już wiem, że na najbliższego grilla znowu ją zrobię. Obiecałam już nawet mojemu ekipowemu Ww. I od razu zrobię większą ilość. Na bank zjem ja. Może My. Na pewno ktoś jeszcze. Na próbę włożę do jednej porcji ziemniaki, coś czuję, że to też dobrze wejdzie.
W ogóle przypomniało mi się teraz, że mam zamrożone dwie kaszanki, które przywiozłam z wakacji. Nabrałam ochoty na pieczoną w piekarniku, może ją rozmrożę w najbliższych dniach. Pisałam Wam parę dni temu, że kupowaliśmy mięsiwo i ryby u kolesia, który miał swojskie wyroby. Pod koniec wakacji udało nam się dostać u niego kaszankę. Wyglądała i pachniała tak jak trzeba. I właśnie takich szukajcie, nie bierzcie najtańszego, pierwszego lepszego badziewia. Czytajcie skład.
I smacznego. Jak zawsze.


Składniki:
2 kaszanki
większa garść kiszonej kapusty (ja użyłam tej z marchewką)
1 cebula
1 jabłko
olej rzepakowy

Dwa większe arkusze folii aluminiowej smarujemy odrobiną oleju rzepakowego. Cebulę kroimy w kostkę. Jabłka obieramy, pozbywamy się gniazd nasiennych, kroimy na ósemki.
Na każdym arkuszu układamy kiszoną kapustę, cebulę i kaszanki w całości. Obok kaszanek, po obu stronach, układamy jabłka. Folię szczelnie zamykamy.
Kaszankę grillujemy na mniejszym ogniu (najlepiej gdzieś z boku kratki grillowej) około 30-40 minut.
Do tej potrawy nie użyłam soli i pieprzu. Kiszona kapusta jest słona, a kaszanki najczęściej są porządnie przyprawione pieprzem.

Podobne przepisy:
Kaszanka pieczona z kiszoną kapustą

0

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności