Tak, pieczony, nie gotowany. I to już któryś z kolei gulasz, który zrobiłam właśnie w ten konkretny sposób. Na początku robiłam go z ciekawości, potem z wygody, a czasem dlatego, …
Mięso
I oczywiście papryką, która jest podstawą każdego leczo. Tym razem do potrawy użyłam czerwonej i zielonej. I pominęłam cukinię. Wyszło naprawdę pysznie. Skąd pomysł na dzisiejszą potrawę? Na jednej z …
Ciąg dalszy kuchni indyjskiej. Tę potrawę odkryłam już jakiś czas temu, przy okazji przeglądania jednej z książek kucharskich. Zafascynował mnie w nim dobór przypraw. Pierwsze podejście było z wieprzowiną i …
Tutaj jest tyle aromatu, że prawie brakuje tchu. Od dłuższego już czasu jestem wielką fanką kuchni indyjskiej. I przyznam się Wam szczerze, że rzadko wychodzi spod moich rąk, głównie zamawiamy …
Myślę, że spokojnie mogę zostawić taki tytuł. Schab naprawdę gotuje się w sosie własnym, ale gdzieś w połowie gotowania dodajemy do niego świeże śliwki. Potem część śliwek można jeszcze skarmelizować …
Chyba pisałam Wam jakiś czas temu, że od czasu do czasu mam przyjemność dostawać od mojego taty różnego rodzaju produkty przywiezione z Hiszpanii. Póki co największą furorę robi oliwa, którą …
No tak, pieczony. Parę tygodni temu natknęłam się na fb na stronę, która propaguje polskie potrawy. To była strona anglojęzyczna, nie pamiętam jej nazwy. I na jednym z filmów widziałam …
Nie planowałam za bardzo dziś się tutaj pojawiać, ale mam luźną godzinę, więc postanowiłam ją jakoś spożytkować. Chili con carne to jedno z moich ulubionych dań, mimo że jak wiecie …
Znowu trochę mnie uwiera tytuł i znowu z tym nic nie zrobię. No nic, taki problem to nie problem. Nie wiem od czego zacząć w sumie, chyba zacznę od początku. …
Parę dni temu wpadło mi w oko zdjęcie mojej znajomej. Zobaczyłam pięknie upieczoną kaczkę. Wyglądała tak, że miało się ochotę ją zjeść od razu, w tej chwili. Nie zastanawiając się …