Mus jabłkowy ze skórką z pomarańczy

Mam w domu milion ton jabłek. Trochę znudziły mi się kompoty i soki z tych owoców, pomyślałam więc, że warto byłoby z nich zrobić coś innego. Szarlotka odpada, bo kto by ją jadł, no przecież nie my. Mus można z powodzeniem zamknąć w słoikach i wykorzystać do naleśników, puddingów i innych deserów. Można też nafaszerować nimi dzieci. My będziemy faszerowali te, które od czasu do czasu pojawiają się w naszym domu. Ciocia podobno jest fajna, ale myślę, że fajna jest głównie ze względu na koty. Taaak, mam tego świadomość. 



Składniki:
3 kg jabłek
skórka z 2 pomarańczy
1/4 szklanki wody
szczypta cynamonu
2 łyżki cukru (opcjonalnie)
(przepis na 3 małe słoiki)

Jabłka myjemy, obieramy, wycinamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Wrzucamy je do garnka z grubym dnem, wlewamy wodę, doprawiamy cynamonem, przykrywamy pokrywką i gotujemy do miękkości na małym ogniu. Jabłka studzimy i miksujemy w blenderze. Mus wrzucamy z powrotem do garnka, dodajemy skórkę z pomarańczy (startą na najdrobniejszych oczkach), ewentualnie cukier i smażymy już bez pokrywki, żeby zagęścić mus. Gorący mus przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy wyparzonymi pokrywkami, odwracamy do góry dnem.