Nocna owsianka z czereśniami z mlekiem kokosowym

przez Kardamonowy

Część z Was już pewnie wie, jak bardzo lubię owsianki. Wszelakie. Te klasyczne, te na zimno, pieczone. Przy obecnych upałach najlepiej oczywiście wchodzą te nocne, z sezonowymi owocami. Parę dni temu My kupił czereśnie, postanowiłam dodać je do śniadania.
I tak, czereśnie lubią migdały. Przynajmniej te moje. Zawsze mi się wydawało, że także kokos będzie pasował do tych owoców (albo porąbało mi się po prostu z wiśniami, już sama nie wiem…). Postanowiłam więc moje przemyślenia przerzucić do miski. Kurczak, to wyszło naprawdę przepyszne. My nie jest entuzjastą owsianek, ale tę wchłonął z prawdziwą przyjemnością. Szkoda tylko, że Tola jakoś omija tego typu owsianki. Ale dobra, nie marudzę. Uwielbia te na ciepło. Powaga, o każdej porze dnia nocy, latem, zimą i jesienią. Budzi się rano i najczęściej mówi, że mam już wstać iść robić owsiankę. Mega mnie to cieszy. Nie zawsze mi się chce ślęczeć rano nad owsiankami, miałam nadzieję, że właśnie będzie jadła z nami te nocne. No nie. Nie będzie.
Jeżeli chodzi o owoce, nie musicie się trzymać (jak zawsze) mojego przepisu. Dodajcie owoce sezonowe, na które akurat macie ochotę. Właśnie sobie zamarzyłam zjeść maliny w takiej formie. Zaraz je sobie zapiszę na liście zakupów.
Napój? Dodajcie taki jaki lubicie. Może być też zwykłe krowie mleko. A, właśnie, napiszę jeszcze coś o mleku kokosowym, jakiego użyłam. Nie był to typowy napój, który obecnie stoi na dziale z innymi napojami, typu sojowe czy owsiane. Nie było to również mleczko kokosowe (ani to w puszce, ani w kartoniku). My wyszperał mleko kokosowe w dużym kartonie (chyba litrowym). Jest w nim 70% ekstrakt z orzecha kokosowego, więc jest bardzo intensywne w smaku. Ale jednocześnie nie jest tłuste. Było w sam raz.
Na dole, pod przepisem wrzucę Wam jeszcze parę innych propozycji na tego typu owsianki, może Was czymś jeszcze zainspiruję.
No i na zdrowie. Nie wiem czy można zjeść zdrowsze śniadanie, niż takie w formie owsianki.


Składniki:
1 szklanka płatków owsianych górskich
1 szklanka mleka (ja użyłam kokosowego)
duża garść czereśni
garść obranych migdałów
1 łyżeczka płynnego miodu 
(przepis na 2 większe porcje)  

Płatki owsiane zalewamy mlekiem kokosowym, mieszamy i wkładamy do lodówki na noc.
Na drugi dzień czereśnie myjemy, drylujemy (tak niewielką ilość ja wydrylowałam metalową słomką do picia), możecie też je po prostu przeciąć na pół i wyciągnąć z nich pestki.
Migdały kroimy w mniejsze kawałki i prażymy na suchej patelni do lekkiego zrumienienia.
Owsiankę posypujemy czereśniami, migdałami i polewamy niewielką ilością miodu.

Podobne przepisy:
Nocna owsianka z orzechami, jabłkami i kiwi
Nocna owsianka z serkiem wiejskim
Bircher musli z sokiem jabłkowym
Owsianka z truskawkami
Nocna owsianka z bananem i mrożonymi jagodami

0

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności