Pieczone ziemniaki jak z ogniska

Już nie pamiętam gdzie pierwszy raz wpadł mi w oko ten przepis, może u Krytyki Kulinarnej. Od wielu lat sukcesywnie przeglądam różne przepisy w internecie, w książkach, rozmawiam z ludźmi. Nie jestem w stanie spamiętać kto z kim, kto kogo. Parę dni temu chciałam wykorzystać ziemniaki i za bardzo nie miałam na nie pomysłu. Przypomniały mi się te ziemniaki. I tak oto publikuję dla Was ten przepis, bo warto je zrobić w ten sposób, chociaż jeden jedyny raz. Sami ocenicie, jak bardzo Wam przypominają ziemniaki z ogniska.



Składnik:
1 kg średnich ziemniaków
6 łyżek mąki pszennej (ja użyłam typ 1850)
1 łyżeczka soli

Do miski wsypujemy mąkę i sól, mieszamy. Ziemniaki dokładnie myjemy, jeszcze mokre wrzucamy do miski z mąką, dokładnie obtaczamy. Wykładamy je na blaszce na papierze do pieczenia i pieczemy w 200 stopniach (grzanie góra/dół) około godziny. Po 45 minutach sprawdzamy nożem czy są już dobre.