Sałatka z winogronami i smażonym camembertem

przez Kardamonowy

Oooo, to kolejny przepis, który wisiał parę lat. Nie było konkretnych powodów, dla których nie wrzucałam go na bloga, po prostu zapomniałam o czymś takim jak smażony camembert. Tydzień temu, kiedy My wybył z domu postanowiłam zrobić coś, czego i tak by nie mógł zjeść. Tłusty ser i panierka – no nie. On wybył, a ja uzupełniłam brakujące kalorie. Było przepysznie. Zawsze jest. Sery mogę jeść tonami. Gdzieś w tyle głowy słyszę jednak głosy, że mam się opamiętać. I z reguły to robię. Tydzień temu i dzisiaj tego nie zrobiłam. Czemu piszę o dzisiejszym dniu? Bo zdjęcie sprzed tygodnia wyszło bardzo średnie. Musiałam więc usmażyć camemberta jeszcze raz i znowu zrobić mu zdjęcie. Dzisiejsze wyszło lepsze.
Czemu winogrona? Bo camemberty lubią owoce. Tydzień temu dodałam do niego (klasycznie) żurawinę, ale finalnie to wszystko wyszło za banalnie. No i brakowało mi po prostu jakiejś słodkiej świeżyzny. Dziś stanęło na winogronach. Na początku myślałam jeszcze o gruszkach, ale ostatecznie z nich zrezygnowałam. Ja to bym najchętniej dorzuciła tam jakieś nasze sezonowe owoce, ale jak wiadomo jest marzec, więc… Wiadomo.
Mój pierwszy pomysł na posta z panierowanym camembertem miał być prostszy. Chciałam po prostu usmażyć ser, zrobić mu zdjęcie i już. Do zobaczenia. Potem pomyślałam, że może położę go chociaż na sałacie, żeby coś się zadziało na talerzu. Ostatecznie zrobiłam z zieleniny sałatkę. I dobrze. Wyszło całkiem apetycznie i ciut zdrowiej.
Zaraz uciekam, Pan od wątroby robi dziś kolację, od początku do końca sam. W związku z tym, że powoli luzujemy dietę, dziś machniemy burrito z kurczakiem, ryżem, fasolą i innymi kolendrami. Poza jedną sugestią, że kminek to nie kumin, nie wpieprzam się.


Składniki:
1 camembert
1 jajko
2 łyżki bułki tartej (lub więcej)
1 duża garść mieszanki sałat (u mnie z rukolą)
5 ciemnych winogron
1 łyżka poszatkowanej zielonej dymki
1 łyżeczka obranych ziaren słonecznika
1 łyżeczka oliwy extra virgin
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 1 porcję)

Winogrona myjemy i kroimy na pół. Słonecznik prażymy chwilę na suchej patelni – do zrumienienia. Do miski wrzucamy sałatę, winogrona, dymkę, słonecznik. Polewamy oliwą i sokiem z cytryny, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy i odstawiamy.
Do jednego talerza wbijamy jajko i roztrzepujemy je. Do drugiego wsypujemy bułkę tartą. Camemberta najpierw obtaczamy w jajku, potem w bułce. Jeżeli macie ochotę, możecie to zrobić dwukrotnie (ja zrobiłam tylko jedną warstwę).
Olej wlewamy do małej patelni (ja wlałam jakieś 3-4 łyżki), rozgrzewamy go. Opanierowany ser wrzucamy na patelnię i smażymy na wolnym ogniu z obu stron, do zrumienienia.
Camemberta podajemy z sałatką.

0

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności