Gulasz wieprzowy z cydrem

Wiele razy łączyłam cydr z wieprzowiną i zawsze było to dobre połączenie. Nie jest więc niczym dziwnym, wykorzystanie go do gulaszu. My, będąc ostatnio obiektem drwin w naszej ekipie, doczekał się znowu solidnej porcji świni. Drwiny oczywiście dotyczą nadwyżki soczewic, warzyw i kasz, z jednoczesnym niedoborem mięsa. Nie miałam nawet sumienia dziś, proponować mu kaszę do gulaszu…
Jest więc gulasz, upieczony na śmierć. Pyszny. Z ziemniakami i surówką z pora. 



Składniki:
500 g łopatki wieprzowej
2 ząbki czosnku
1 cebula
1 mała marchewka
1 mały korzeń pietruszki
300 ml cydru
200 ml wody
1 liść laurowy
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżeczka przecieru pomidorowego
1 łyżeczka suszonego tymianku
pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki
sól
pieprz
olej rzepakowy

Wieprzowinę kroimy w grubą kostkę, doprawiamy papryką, tymiankiem, solą, pieprzem, dodajemy rozdrobniony czosnek, dokładnie mieszamy i odstawiamy na minimum godzinę. Marchewkę i pietruszkę kroimy w półplasterki, cebulę w drobną kostkę. Warzywa smażymy do zrumienienia, około 3 minut, następnie wrzucamy do naczynia żaroodpornego. Mięso smażymy na tej samej patelni, na średnim ogniu, także do zrumienienia, pod koniec smażenia dodajemy mąkę, smażymy jeszcze minutę, przekładamy do warzyw. Na patelnię wlewamy wodę i zbieramy wszystkie dobroci po smażeniu, wlewamy do mięsa i warzyw. Dokładamy resztę składników. Pieczemy pod przykryciem, około godziny w 180 stopniach – do miękkości mięsa.