Chłodnik z botwinki z serem pleśniowym i orzechami

przez Kardamonowy

Hej, cześć. Nie było mnie tu dobrych paręnaście dni. Tydzień temu wróciliśmy z urlopu, poprzedni tydzień zleciał, nawet nie wiem kiedy. Dziś dopiero spokojnie mogę usiąść i nadrobić zaległości. W zanadrzu mam już przygotowane przepisy na inne letnie przepisy, ale pomyślałam, że to właśnie dziś zacznę od typowej nowalijki – od botwinki.

Chłodnik z botwinki z serem pleśniowym i orzechami – to nim właśnie będę nadrabiać zaległości. Bo pogoda idealnie temu służy i sezon na owoce i warzywa. A właśnie, jak tylko wróciliśmy z wakacji i wjechałam do mojego osiedlowego warzywniaka, nie potrafiłam z niego wyjść. Jak dobrze mieć dostęp do tych wszystkich letnich cudowności. Młoda kapusta, szczaw i kalarepa uśmiechały się do mnie już od wejścia. Zabawę zaczęłam jednak od botwinki. Moja pierwsza i ostatnia myśl to chłodnik. Druga – z lazurem i orzechami włoskimi. Czemu takie połączenie? Bo buraki lubią sery pleśniowe? Bo sery pleśniowe lubią orzechy włoskie?

Chłodnik z botwinki z serem pleśniowym i orzechami wyszedł dokładnie tak jak trzeba. Był orzeźwiający, trochę słodki, treściwy. Baardzo Wam go polecam. A na dole podlinkuję Wam jeszcze inne propozycje chłodników. Chłodnik ze szczawiem i serem jest jednym z moich ulubionych, zwróćcie na niego uwagę.

Na dziś tyle, zaraz wracam do kuchni, żeby wyczarować coś z młodej kapusty, postaram się odezwać znowu pojutrze.
Smacznego. I na zdrowie.


Jak zrobić chłodnik z botwinki z serem pleśniowym i orzechami?

Składniki:
1 pęczek botwinki z dużymi buraczkami
800 ml maślanki (kefiru lub jogurtu naturalnego)
0,5 l wody lub bulionu
3 ogórki gruntowe
1 duży ząbek czosnku
pół pęczka koperku
pół pęczka grubego szczypiorku
1 opakowanie sera z niebieską pleśnią (około 100 g)
duża garść łuskanych orzechów włoskich
1 łyżka octu winnego lub soku z cytryny
sól 
pieprz
(przepis na 4 porcje)  

Botwinkę dokładnie myjemy, łodygi kroimy na centymetrowe paski, buraczki obieramy, kroimy w małą kostkę lub ścieramy na tarce na największych oczkach, liście szatkujemy.
Wodę lub bulion zagotowujemy w garnku, wrzucamy do niego starte buraczki i łodygi. Gotujemy około 5 minut. Po tym czasie dorzucamy do tego liście, rozdrobniony ząbek czosnku. Dodajemy także ocet lub sok z cytryny, gotujemy wszystko kolejne 5 minut.
Całość doprawiamy solą, a także świeżo zmielonym pieprzem, studzimy.
Po wystudzeniu wlewamy do tego maślankę, poszatkowany koperek i szczypiorek. Dodajemy obrane ogórki pokrojone w drobną kostkę lub starte na największych oczkach. Wszystko mieszamy. Jeżeli chodzi o ser pleśniowy i orzechy to można je dodać już na tym etapie, krusząc je lub krojąc w mniejsze kawałki. Można też dodać je dopiero przed podaniem.
Chłodnik wkładamy do lodówki na minimum godzinę. Zupa najsmaczniejsza jest na drugi dzień.

Podobne przepisy:
Chłodnik z ogórkami i awokado
Chłodnik z kalarepą
Tarator – chłodnik z ogórkami i orzechami
Chłodnik ze szczawiem i serem wędzonym
Chłodnik litewski
Chłodnik z ogórkami i rzodkiewkami
Chłodnik szczawiowo-ogórkowy
Chłodnik z botwinką i serem pleśniowym

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności