Krem z pora i kalarepy

przez Kardamonowy

Nie potrafię ogarnąć zdjęcia do dzisiejszego posta. Bo zupa wygląda mega nienaturalnie, ten jej kolor… Ale ona naprawdę taka wyszła. W pierwszy dzień była bardziej zielona, zdjęcie zrobiłam dzień po i ten jej kolor jest już w sumie nie do określenia. Nie wiem czy jest bardziej żółta czy jednak zielona. No nic, siadam do pisania posta. Ostatniego chyba w tym miesiącu. Jutro wyjeżdżamy na parę dni i nie wiem czy chcę na wakacje targać ze sobą talerze i aparat. Ciągle się biję z myślami.

Ale do brzegu. Krem z pora i kalarepy to zupa, która powstała po prostu z myślą o nowalijkach. Nie wiem czy obecną kalarepę można już tak nazwać, ale taki był zamysł. Bo już w sumie prawie czerwiec. Kiedy się bawić wiosennie w kuchni jak nie teraz?
I jak to z reguły ze mną bywa, na początku miałam trochę inny pomysł na zupę. Miała być klasyczna z kalarepy. Potem zaczęłam studiować swoje setki notatek i wpadł mi w oko przepis na krem z pora i kalarepy. No i siup, mamy to.

Zupa wyszła pyszna, kremowa. I ta jej konsystencja nie wynikała jedynie ze zmiksowania warzyw. Tego czegoś nadała jej jeszcze oliwa z oliwek, którą skropiłam całość przed podaniem. Pierwszą wersję jadł My bez oliwy. Drugą – ja, już z oliwą, bo chciałam po prostu spróbować czegoś innego. I to było to. Nie pomijajcie więc tego dodatku. Chili? Jeżeli lubicie trochę ostrzejsze potrawy także z niej nie rezygnujcie. Dla mnie wersja z oliwą i chili to było właśnie to.

Tosty możecie zastąpić grzankami, groszkiem ptysiowym, migdałami. Dajcie to czym lubicie uzupełniać zupy krem. Ja wrzuciłam do tostera po prostu moje pieczywo, które zrobiłam na bazie mąki żytniej, pszennej. Robione oczywiście na zakwasie..
Zupa wyszła pierwsza klasa, polecam Wam ten przepis z czystym sumieniem.
Smacznego i do następnego.


Jak zrobić krem z pora i kalarepy?

Składniki:
1-1,2 l bulionu (ja użyłam drobiowego)
1 duża kalarepa z liśćmi
1 średni por (biała i jasnozielona część)
duża szczypta gałki muszkatołowej (lub więcej, do smaku)
1 łyżka poszatkowanego koperku
1 łyżka jogurtu greckiego (opcjonalnie)
sól
pieprz
3-4 kromki chleba
1 solidna łyżka masła
oliwa extra virgin, płatki chili, gałązka tymianku do podania
(przepis na 3-4 porcje)  

Kalarepę i pora dokładnie myjemy. Liście kalarepy odcinamy i zostawiamy na później.
Warzywa kroimy w mniejsze kawałki, przesmażamy na maśle do lekkiego zrumienienia na wolnym ogniu. Następnie zalewamy je bulionem i gotujemy do miękkości kalarepy (potrwa to naprawdę krótko). Pod koniec gotowania dodajemy pokrojone drobno liście kalarepy i gotujemy dosłownie minutę.

Zupę studzimy. Jak zaczniecie miksować gorącą zupę to moim zdaniem ucieknie z niej trochę tego ładnego koloru (przynajmniej ja mam takie doświadczenia).

Po ostudzeniu zupy dodajemy do niej koperek, gałkę, doprawiamy ją solą i pieprzem, miksujemy na gładki krem, całość jeszcze raz zagotowujemy. Polecam go jeszcze przetrzeć/przecedzić przez sito – wtedy zupa będzie naprawdę idealnie gładka. Jeżeli krem wyszedł za rzadki, pogotujcie go jeszcze trochę bez pokrywki, jeżeli za gęsty – dolejcie więcej wody lub bulionu.

Pieczywo opiekamy w tosterze, następnie kroimy lub łamiemy w mniejsze kawałki.

Przed podaniem do zupy dodajemy odrobinę jogurtu, lekko mieszamy, ale w sumie nie jest to koniecznie. Ja go dodałam po prostu dla efektu wizualnego.
Całość uzupełniamy oliwą i chili.

Inne propozycje zup kremów:
Krem z groszku z grzankami
Krem z brokułów z grzankami i parmezanem
Krem z brukselki z fetą
Zupa krem z cukinii z bazylią i mascarpone
Zupa krem z cukinii i pora
Krem z cukinii i groszku
Krem z pieczonej dyni z curry
Zupa krem z pieczonej dyni z szafranem
Zupa krem z dyni i imbiru
Zupa krem z dyni z fetą

Komentarze

* Wstawiając komentarz zezwalasz na użycie Twoich danych osobowych w celu jego publikacji na stronie. Twój e-mail nie będzie widoczny.

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności